"Tak się cieszę, że w końcu to się dzieje!" powiedziała Aletta, podekscytowana ściskając ramiona Jeanne.
"Jestem podekscytowana, ale też zdenerwowana, bardzo zdenerwowana. Czy ktoś ma tabletki na uspokojenie?" powiedziała Jeanne, wyślizgując dłonie z rąk Aletty i czując pot na dłoni.
"Uspokój się, to tylko ty i Thiago, reszta jest jak kamienie. Obiecuję ci, że jak tylko staniesz przy ołtarzu, cała






