„Nigdy nie byłem pewien, co do ciebie czuję. Zawsze byłaś blisko mnie, opiekowałaś się mną, a ja czułem niepokój, gdy tylko znikałaś mi z oczu. Mały sekret, to dlatego zawsze kazałem ci pracować po godzinach, nawet kiedy nie było to konieczne” – powiedział Joshua, a po sali rozszedł się cichy śmiech.
Stali oboje przed księdzem i ołtarzem, ale postanowili tam złożyć swoje własne, napisane specjalni






