– Jessica? – Xavier wypluł jej imię, jakby było trucizną.
Dlaczego musiała się zjawić, akurat kiedy omawiali sprawy zawodowe?
– Tak, Jessica. Jeśli tam pojadę, Ethan bez problemu da mi kontrakt, bo wie, że jestem żonaty, a moja żona wcześnie zmarła. W twoim przypadku on cię nie zna i nie wie, czy jesteś zamężna – powiedział Dawson, podjeżdżając bliżej Xaviera na wózku.
– Po co mam ją zabierać? Mów






