languageJęzyk
Strona główna/Komedia/Przypadkowo poślubieni/Gałąź Sto Dwudziesty Ósmy

Gałąź Sto Dwudziesty Ósmy

Autor: Jackie8821 sie 2025

Słońce zaczęło zachodzić i oboje siedzieli na brzegu morza, wpatrując się w zachód.

– Jak tu pięknie – skomentowała Jessica.

Xavier spojrzał na nią. To prawda, było pięknie, a jej obecność sprawiała, że wszystko było idealne.

"O czym ty myślisz?" – krzyczał w duchu na siebie. Czy właśnie pomyślał, że jego żona w tej scenerii jest piękna i to ona sprawia, że wszystko jest takie jasne i piękne?

Chci

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 129: Gałąź Sto Dwudziesty Ósmy - Przypadkowo poślubieni | StoriesNook