"Co? Jestem pewna, że nie mówisz tego na serio, a może się mylisz?" zapytała Leslie.
Znała Xaviera dobrze, był jej długoletnią miłością. Chodziła za nim wszędzie i nigdy nie widziała, żeby uśmiechnął się do jakiejkolwiek dziewczyny. Nie mogła pojąć, że zabiera jakąś kobietę na randkę.
"Czy ty go o to prosiłaś?" kontynuowała Leslie.
"Porozmawiam z tobą później" powiedziała Jessica, rozłączając się






