Ethan nalegał, żeby wypili kilka drinków, świętując ich miesiąc miodowy i podpisanie kontraktu. Xavier próbował mu dać do zrozumienia, że nie chce pić, bo prowadził.
Ethan załatwił kierowcę, żeby zawiózł ich do domu i zwolnił go dopiero, gdy wszyscy byli mocno pijani.
– Jesteś pijany – powiedziała Jessica, odsuwając Xaviera, który grzebał przy kluczu. – To jest proste. Jak możesz tego nie umieć? –






