"Kochanie, myślisz, że dostaniemy te pieniądze dzisiaj?" zapytała Emma, naciągając kurtkę.
Wychodziła na lunch z przyjaciółkami. Zamierzała się przed nimi przechwalać swoim ślubem i musiała mieć pewność, że zarezerwują to miejsce, które wybrała. Jeśli będzie się chwalić, a one później nie skorzystają z tego miejsca, będzie to dla niej wstyd.
"Nie mogę obiecać, ale postaram się, żeby to było jak na






