– O, cześć Dawson – powiedziała Jessica radośnie przez telefon.
– Jessico, jakże za tobą tęsknię.
– Ja za tobą też – odparła Jessica. Szczerze mówiąc, tęskniła. Za jego sarkastycznymi komentarzami i uwagami, które fruwały wszędzie dookoła.
– Czy telefon jest na głośniku? – wyszeptał, jakby miał zdradzić jakąś niebezpieczną tajemnicę świata.
– Nie.
– Okej, w takim razie wiem, na co skarżył się Xavi






