– Chłopak mamy będzie tu zaraz – powiedziała Aletea, odstawiając talerz, który trzymała, na stół.
– Nie mogę uwierzyć, że zmuszają mnie do poznania chłopaka mamy w jej wieku.
– W co nie mogę uwierzyć, to że ona nie może zamówić jedzenia na wynos, tylko każe nam gotować dla niego – jęknęła Aletea, wracając do kuchni.
– A co jest jeszcze bardziej szalone, to to, że ona znowu jest w związku – wykrzyk






