Ella
Kilka godzin później cała nasza grupa zbiera się w lesie, blisko północy, sącząc szampana i rozmawiając cicho, czekając, aż nadejdzie odpowiednia godzina na chrzest Jessego. Mamy tu również kapłankę, oczywiście, choć ta jest znacznie dokładniej sprawdzona niż ostatnia.
Jestem w niesamowicie dobrym nastroju, rozglądając się po naszym przyjęciu pełnym bliskich, naprawdę ciesząc się tym wieczore






