Ella
Sadzawka, do której się zbliżamy, jest szeroka i rozległa – bardziej przypomina duży staw, a nawet jezioro, lśniące pod otwartym niebem. Przechylam głowę z ciekawością, patrząc na nią, pamiętając, jak Cora opisywała sadzawkę jako małą i dobrze ukrytą w lesie. Ta…
Cóż. Może za każdym razem jest inna, dla każdego dziecka, dla każdej pary chrzestnych. Patrzę w górę na księżyc i uśmiecham się, my






