Jordyn skinęła głową. "Okej." Dopóki nie musi wychodzić sama, wszystko było w porządku.
Trevor zadzwonił do Becka, prosząc go o zaopiekowanie się Jordyn w sobotę.
Beck zgodził się. "Jasne."
W sobotę Beck zabrał Jordyn i Shanice do Happy Valley.
Park rozrywki miał wiele atrakcji. Ale bez względu na to, jaka to była przejażdżka, Jordyn nie wydawała się zbytnio zainteresowana. W przeciwieństwie do wc






