Maurice nie mógł znieść oskarżeń o kłamstwo.
Gdy tylko Queenie go pocieszyła, jego nastrój znacznie się poprawił.
Słysząc to, Jordyn również przestała płakać.
"To prawda. Maurice pewnie pomylił kogoś innego z mamą. To wcale nie była ona."
Z tą myślą poczuła się o wiele lepiej.
Ale wtedy nagle przypomniała sobie, że Celeste wcześniej chwaliła Sylvię za to, jaka jest urocza. I wydawały się całkiem d






