Wciąż wściekła, Linda zamówiła drinka niedługo po starcie. Kiedy stewardesa odeszła, ukryła kubek za plecami i ruszyła prosto w stronę Celeste.
Lilian już przeczuwała, że ta może coś spróbować. Zanim Linda zdążyła się zbliżyć, zauważyła ją i zmarszczyła brwi, dając jej subtelny znak głową, żeby się opamiętała.
Ale Linda, niechętna połknięciu złości, parła naprzód. Wyraz twarzy Lilian stwardniał –






