Celeste zatrzymała się jak wryta, wydała cichy pomruk i zapytała z miejsca, w którym stała: – Gdzie jest Jo i reszta?
Trevor odpowiedział: – Dziś pada zbyt mocno. Wiele miejsc na zewnątrz jest zalanych. Mimo że system odwadniający zawsze był tu dobry, jeśli tak dalej pójdzie, nie wytrzyma. Peter już wysłał ludzi, żeby się tym zajęli.
– Jo nigdy nie widziała ludzi układających worki z piaskiem ani






