Po zmierzeniu temperatury, Celeste zmusiła się, by przez chwilę nie zasnąć, ale Trevor nie wrócił. Niedługo potem znowu odpłynęła we sen.
Kiedy otworzyła oczy następnym razem, Trevor wciąż siedział tam i czytał.
Widząc, że się obudziła i wpatruje się bezmyślnie w jego stronę, tak naprawdę na niego nie patrząc, Trevor wstał i podszedł. Dotknął jej skąpanego w pocie czoła.
"Co się dzieje?" zapytał.






