Po ustaleniu terminu, Celeste przybyła do sądu wcześnie rano następnego dnia.
Trevor również był dość punktualny – przybył nawet wcześniej niż ona.
Procedura przebiegła bardzo sprawnie.
Kiedy wszystko zostało załatwione, Trevor spojrzał na nią i powiedział: „Za kilka dni Jo chce wypłynąć w morze na wycieczkę. Masz wolne?”
Celeste zawahała się przez chwilę, po czym odpowiedziała: „Nie jestem pewna.






