Gdy Celeste zeszła na dół, rzeczywiście zobaczyła Trevora w salonie.
Ivan i Betty też już wstali i rozmawiali z nim.
Słysząc kroki, wszyscy spojrzeli w jej stronę.
Ivan odezwał się pierwszy: „Cel, wstałaś. Śniadanie gotowe. Zjedz coś przed wyjściem”.
Celeste skinęła głową. „Dobrze”.
Trevor wstał. „Wyjdę na zewnątrz, żeby odpisać na wiadomość służbową. Porozmawiamy innym razem”.
Ivan pospiesznie pr






