Słysząc to, Trevor wyglądał, jakby chciał coś powiedzieć. Jednak po krótkiej pauzie rzekł: „Dobrze”.
Zaledwie skończył mówić, Jacob pchnął drzwi i wszedł do środka.
Po zdaniu raportu ze spraw zawodowych Jacob miał już wychodzić, gdy usłyszał słowa Trevora: „Proszę przełożyć spotkanie lunchowe”.
Jacob był przez chwilę zaskoczony, ale widząc siedzącą z boku Wynn, natychmiast się uśmiechnął. „Oczywiś






