Celeste w głębi serca doskonale rozumiała powód, dla którego sprawy przybrały taki obrót.
Siedziała w milczeniu przez długi czas.
Następnego dnia, po osobistym odwiezieniu Jordyn do szkoły, wróciła do firmy pracować.
Tego popołudnia, gdy nadeszła pora wyjścia Jordyn ze szkoły, Celeste sięgnęła po telefon i zadzwoniła do niej.
Jordyn była bardzo szczęśliwa, odbierając połączenie. – Mamo, co tam?
–






