Następnego dnia, gdy Wynn właśnie zastanawiała się, by znaleźć okazję do skontaktowania się z Trevorem i zapytania, czy ma czas przyjechać i zjeść z nimi lunch, telefon Jordyn zawibrował.
"To wiadomość od taty" – powiedziała Jordyn.
Zanim Wynn zdążyła zareagować, usłyszała, jak Jordyn kontynuuje: "Tata pisze, że wciąż ma sprawy do załatwienia, więc nie wpadnie, żeby zjeść z nami".
"...W porządku,






