Właśnie gdy Celeste kończyła rozmowę z Matthiasem, Trevor zadzwonił do Jordyn.
Odebrała radosnym głosem. – Tato!
Po krótkiej pogawędce odwróciła się i zobaczyła, że Celeste skończyła rozmawiać. – Mamo, chcesz przez chwilę porozmawiać z tatą?
– Nie ma potrzeby. – Celeste wstała i wzięła swoją szklankę.
– Zejdę na dół po wodę. Rozmawiajcie dalej.
– Dobrze.
…
Kiedy Celeste zeszła na dół, reszta rodzi






