Gorący kurort był rozległy, a Celeste nie miała pojęcia, gdzie są Trevor i reszta. Nie natknęła się na nich, kiedy zeszła na dół.
Ponieważ niebo jeszcze całkowicie nie ściemniało, Celeste poprosiła o pomoc dwóch pracowników i ruszyła w górę.
O tej porze wiatr był nieco chłodny, ale była ciepło ubrana i nie czuła zimna. Spędziła trochę czasu, ciesząc się bryzą i zrywając jabłka, co pomogło jej oczy






