Sasha wzięła głęboki oddech. "Poszłam na spotkanie z Craigiem i... on też mnie nie kocha. Dowiedział się wczoraj i jest na mnie zły."
"To wiele wyjaśnia."
"Wyjaśnia co?"
"Jego nastrój. Jest w kiepskim stanie."
"To znaczy, że jest naprawdę wściekły, skoro nie chciał wrócić do domu" - wydyszała przez usta. "Mam nadzieję, że mi wkrótce wybaczy i wróci."
"Wybaczy, przecież wiesz, jaki on jest. Nie wyt






