Minęły dni, a Sasza skłamałaby, gdyby powiedziała, że nie zauważa zmiany w Michaelu. I chociaż stara się, żeby to na nią nie wpływało, naprawdę bała się, że wróci do tego, kim był trzy lata temu. Trudno było przekonać Michaela, żeby przestał się o nią martwić po incydencie z Craigiem, zawsze miał wątpliwości, gdzie idzie i zawsze wierzył, że go okłamuje. Bolało ją to, ponieważ wiedziała, że to ona






