Sasha podniosła wzrok, słysząc pukanie do drzwi. „Proszę,” rzuciła, poprawiając okulary na nosie i masując skroń. Ostatnio tyle się działo, a ona starała się ze wszystkich sił, żeby to na nią nie wpływało. Jednak bez względu na to, jak bardzo się starała, nie mogła uciec od faktu, że martwił ją rozwód Ryana i Isabelli oraz to, jaki los czeka teraz jej wnuka.
Drzwi się otworzyły i ze zdziwieniem zo






