Chris wpatrywał się z zachwytem w kobietę w czerwieni, która zbliżała się do niego w restauracji. Wstał z miejsca i przełknął ślinę, obserwując, jak skraca dzielący ich dystans. Wyglądała tak oszałamiająco, że zapierało mu dech w piersiach, a w jego głowie pojawiały się różne słowa: Piękna, niesamowita, zapierająca dech w piersiach, wykwintna, czarująca, urzekająca, ponętna i olśniewająca. Minął t






