Jenny była dość odwodniona i potrzebowała dużej szklanki wody, by odzyskać siły.
– Sława tego miejsca jest w pełni zasłużona. Mają tu ogromną różnorodność kwiatów, a zapach jest bardzo czysty.
– Najpierw spiszę rodzaje i ilości, których potrzebuję. Co powiesz na dwudziestoprocentową zniżkę od tego, co pierwotnie proponowałeś? – Jenny wprawnie targowała się o cenę, jednocześnie pokazując ręką, że c






