– Rzućmy okiem. – Lily poczuła zainteresowanie.
Kiedy weszły do środka, zobaczyły kilka pojemników z czerwonym sandałowcem. Na pierwszy rzut oka niewiele różniły się od standardowych okazów. Na rynku było wiele fałszywych sandałowców, ale te tutaj wyglądały bardzo dobrze. Mimo to nie były one czymś niezwykle rzadkim.
– Co w nich takiego specjalnego? – Jenny pochyliła się bliżej, by przyjrzeć się l






