– Skąd o tym wiedziałeś? – Lily uśmiechnęła się i usiadła naprzeciwko Alexandra. Podparła policzki dłońmi, patrząc na niego w górę. – Czy jest coś, czego nie wiesz?
Alexander powoli nalewał wrzątek z czajnika do filiżanek, mówiąc:
– Jest wiele rzeczy, których nie wiem. Na przykład, kiedy będziesz skłonna upublicznić nasz związek?
Jego poważne spojrzenie sprawiło, że Lily zachichotała.
– Drogi pani






