– Dzięki, Liv!
– Nie ma za co dziękować, to był mój obowiązek. Mimo to, nie spodziewałam się, że już mieszkasz z szefem. Szybko poszło. – Olivia sprzątała mieszkanie i niosła stos ubrań. Przytrzymywała telefon ramieniem przy uchu, przez co jej głowa była przechylona na bok. Głos Olivii brzmiał na przerywany.
– O, hej! – Lily zastanawiała się, czy Olivia byłaby zszokowana i zemdlała, gdyby dowiedzi






