Nathaniel czuł się tak, jakby głowa miała mu zaraz eksplodować, a ból koncentrował się zwłaszcza na czole. Gdy próbował otworzyć oczy, powieki piekły go niemiłosiernie. Co więcej, był w stanie wykonywać jedynie minimalne ruchy.
Kiedy Nathaniel się ocknął, rozsadzający ból czaszki był niemal nie do zniesienia.
Bolała go nie tylko głowa, ale i klatka piersiowa. Nie było na jego ciele miejsca, które






