Perspektywa Stevie
Kawiarnia jest zatłoczona, ale hałas cichnie w tle, gdy siedzę tyłem do ściany, a moja noga podskakuje pod stołem. To nie nerwy – powtarzam sobie, że to nie nerwy – ale mieszanka adrenaliny i czystej, wkurzonej determinacji. Wiem, że się pokaże. Sterling to typ, który zbyt bardzo kocha dźwięk własnego głosu, by przegapić taką okazję.
Kiedy wchodzi, to tak, jakby całe pomieszcz






