Perspektywa Stevie
Nie wiem, czy to hormony, czy czysta upartość trzymają mnie przy tym biurku, ale tak czy inaczej, nie zamierzam się poddać. Mój laptop cicho szumi, gdy przeglądam kolejny zeskanowany dokument, jednym okiem w ekran, drugim na zegar. Calvin jest zajęty swoimi bitwami, co daje mi wystarczająco dużo przestrzeni, by kopać dalej bez jego nadzoru.
Trop pochodzi od kontaktu, którego wyt






