Perspektywa Calvina
James siedzi wygodnie w fotelu, ze skrzyżowanymi ramionami i wzrokiem wbitym w ekran przed sobą. W jego mieszkaniu panuje mrok, rozświetlany jedynie blaskiem monitorów, a obok niego na stole skrapla się napoczęte piwo. Siedzę tu od godzin i prawie się nie odzywamy, ograniczając się do niezbędnego minimum. Jesteśmy zbyt zajęci grzebaniem. Zbyt zajęci podążaniem śladem, który St






