Thea uśmiechała się, patrząc na Henriettę z podziwem. "Panno Wade, jest pani naprawdę imponująca. Nieźle, nieźle. Tym razem pomogła pani firmie złagodzić relacje z Grupą Langstaff. Wszyscy powinni się od pani uczyć."
Henrietta stała się jeszcze bardziej zarozumiała, słysząc to. Podeszła prosto do Thei, która ustąpiła jej miejsca.
Powiedziała: "Dziękuję za ciężką pracę, panno Wade. Co pani na to?






