Ton Rei był lekki. Ból w jej dłoni nie był warty, by o nim wspominać.
Ollie zacisnął zęby. "Jesteś dla siebie bezlitosna. Pani Hendrix, wygląda na to, że... naprawdę cię wcześniej nie doceniłem."
Twarz blondyna posmutniała, gdy zobaczył ich interakcję. "Skąd się wziął ten facet? Zejdź mi z drogi. Ja pierwszy zwróciłem uwagę na tę dziewczynę!"
Mimo że widział niezwykłą postawę Ollie'ego, wcale s






