"Panie Maddox, proszę nie wywoływać zbyt dużego napięcia z Joyce przeze mnie..." Nieśmiały głos dotarł do uszu Joyce, po raz pierwszy godząc się z losem.
Praworządna fasada Ethana i metody przymusu Kelly, po zdjęciu masek, sprowadzały się do jednego. Uważali poświęcenie Joyce za warte spokoju Lily. W ich oczach Lily miała o wiele większe znaczenie niż ona kiedykolwiek mogła mieć.
Gdy Joyce miała






