– Więc co o tym myślisz? – zapytał ponownie Samuel, zanim Rebecca zdążyła odpowiedzieć.
W oczach Rebeki zamigotała niepewność. Rozchyliła usta, ale nie potrafiła zmusić się do zgody.
– Pozwól mi wrócić do domu i to przemyśleć.
To było zdecydowanie zbyt ryzykowne.
To nie takie proste, jak zwykłe udawanie choroby.
Gdyby nie mogli dojść do tego, co jest nie tak, Jeffrey kazałby lekarzom wykonać wszel






