Kiedy o dwudziestej Alec wrócił z firmy do Rezydencji Faustów, zauważył stojącą na zewnątrz Yvonne.
– Co tu robisz? – zapytał, wysiadając z samochodu i podchodząc do niej. Targały nim dość skomplikowane uczucia. Domaglał się, dlaczego tu przyszła. W końcu wszyscy w Parrington wiedzieli, co działo się u Dickmanów. Był tylko jeden powód, dla którego Yvonne miałaby teraz do niego przyjść.
Lekko zawst






