Alec miał już coś powiedzieć, gdy Max mu przerwał: – Obiecałeś nikomu nie mówić, dopóki sprawa nie zakończy się sukcesem.
Alec skinął głową i szepnął do Jenny: – Powiem ci, kiedy go nie będzie. – Jenny zachichotała i zakryła usta dłonią.
Zirytowany ich szeptami, Max rzucił: – Nie myślcie, że was nie słyszałem!
Jenny uznała jego reakcję za zabawną. Kiedy Jade zbliżała się do nich z oddali, Jenny po






