Po kolacji i położeniu bliźniaków do łóżka, w końcu się relaksuję i robię, co w mojej mocy, aby zmyć z siebie te paskudne uczucia, którymi przesiąkłam w Magique City. Wycierając włosy ręcznikiem, zauważam Knighta siedzącego w naszym miejscu i palącego. Schodzę na dół. On natychmiast robi mi miejsce, abym mogła usiąść między jego nogami.
"Czy zawsze jesteś taki wielki?" pytam żartobliwie. "Nie byłe






