Iris jest idealna. To tak, jakbym znów trzymała w ramionach kopię Ayrie. Od jej główki pełnej włosów, przez limonkowe oczy, aż po malusieńkie ciałko, które odmawia rozprostowania się. Knight i Ansley przekonali mnie, żebym przyjechała do głównego domu Knightlych na weekend, bym mogła uciec od stresu związanego ze stadem przed narodzinami dziecka, a ona postanowiła, że właśnie tu chce przyjść na św






