Gabriel siedział nonszalancko w fotelu, z jedną nogą założoną na drugą. Jego spódnica była szeroko rozłożona. W tej chwili nie miał w sobie nic z tej łagodności i słodyczy.
Z obojętną miną przygryzał słomkę od coli i powiedział do plotkujących obok Charliego i Niny: "Nie ma w tym nic specjalnego. Moje siostry stwierdziły, że dobrze wyglądam w damskich ciuchach i nalegały, żebym je przymierzył. Nie






