Kiedy Nina wyszła z łazienki, Gabriel natychmiast do niej podszedł z zatroskaną miną, niczym kwoka. Wpatrywał się w nią intensywnie i zapytał: "Czemu tak długo byłaś w łazience? Źle się czujesz? Mam zadzwonić po Alfiego, żeby cię zbadał?"
Nina, zasypana nagłymi pytaniami Gabriela, nie mogła powstrzymać drgnięcia ust, nie wiedząc, jak zareagować.
Przecież nie mogła mu powiedzieć, że ukrywała się w






