Punkt widzenia Ashley
- No więc, co tam jest napisane? Jesteś w ciąży? - pyta Kimberly po niezręcznej, napiętej chwili ciszy.
Jak mam teraz odpowiedzieć, skoro mój język wydaje się taki ciężki? Nawet moje płuca czują się, jakby miały ograniczony dostęp do powietrza? Czy to można uznać za atak paniki?
- No co tam pisze, Ashley? - pyta Rosalie. W jej głosie wyraźnie słychać zniecierpliwienie, ale






