Perspektywa Ashley
Budzi mnie ciche pukanie do drzwi mojej sypialni. Zawsze spałam bardzo płytko. Odsunęłam resztki snu z oczu i skupiłam wzrok na zegarze. Była trzecia nad ranem.
Czy coś się stało Blake'owi?
Sama myśl o tym sprawia, że moje serce wali jak szalone, gdy zrzucam kołdrę, włączam lampkę nocną i wstaję z łóżka. Zbliżam się do drzwi.
Przekręcam włącznik, żeby oświetlić pokój, a pote






