Perspektywa Bailey
Szybko zwiększyłam dystans między mną a Kalebem, a moje serce waliło w piersi jak oszalałe. W miejscu, w którym staliśmy, nie dało się nas zauważyć od razu po wejściu, ale istniało duże prawdopodobieństwo, że Mira tu przyjdzie.
Spojrzałam na Kaleba, błagając go wzrokiem, by pomógł mi dopilnować, żeby nie dowiedziała się w ten sposób. Pokiwał głową i gestem nakazał mi pospieszyć






