Perspektywa Ashley
Gdy nerwowo obgryzałam paznokcie i tupałam nogami, modliłam się o tę chwilę. By zobaczyć go obudzonego, być obok niego, wiedząc, że wszystko z nim w porządku.
Ale teraz, wpatrując się w drzwi, które wystarczy popchnąć, by go zobaczyć, byłam bardziej zdenerwowana niż podczas czekania. Nie mam pojęcia, czego się spodziewać. Czy będzie zachowywał się inaczej niż ostatnim razem w






