– Moje ciało jest właśnie tutaj. Możesz patrzeć, jak tylko zechcesz. Nie musisz mnie ciągle tak ukradkiem lustrować tam na dole. Jeśli chcesz spróbować...
W głowie Emmy zdawał się eksplodować głośny huk.
Gorąc uderzył od spodu jej stóp prosto w czubek głowy.
Jej twarz natychmiast przybrała szkarłatny odcień. Nawet czubki jej uszu wyglądały, jakby za chwilę miały zacząć krwawić.
Emma spojrzała wści






